To już siódma zima z rzędu, kiedy wystawiam coś z podróży na aukcje dla WOŚP. A siódemka to szczęśliwa jest przecież :) Tak naprawdę, pod koniec 30. Finału miałam już kupione bilety do Meksyku. Wiedziałam, że to będzie idealny kraj na kolorową i egzotyczną paczuchę i z takim nastawieniem tam leciałam. A tam, przebierałam produkty w taki sposób, by dobrać coś ciekawego, różnorodnego i takiego, co zmieści mi się do bagażu! ;) Nooo… w tym wypadku nie ma przeproś.
Nie jest łatwo opisać tych emocji, kiedy kompletuje się taki zestaw. Ja mam z tego ogromną radochę zawsze i ten poziom ekscytacji, który podczas licytacji rośnie i rośnie… daje takie uderzenie endorfin, że nie chce się po takim czymś zasnąć! No serio. Bo ja od zawsze uwielbiam pomagać, a te aukcje są tak piękną tego formą, że żal by było nie zagrać.
Zatem gram! A Ty?
Tym razem możesz wylicytować meksykańskie skarby, które poniżej wymienię. A jeśli nie są to do końca Twoje klimaty, ale znasz kogoś, komu paczka mogłaby się spodobać – prześlij proszę ten post dalej. Może ktoś lubi gotować, smakować, lub po prostu kocha Meksyk… nie przegap mu/jej tej szansy! ;)
No zobacz jak to wszystko bajecznie wygląda ☟

W skład paczki wchodzą:
- dwa klasyczne sosy Diablito Habanero: zielony i czerwony
- przyprawa chili z limonką
- słodko-ostre Salsaghetti
- dwa rodzaje cukierków z tamaryndowca: oryginalny i o smaku arbuza
- kieliszek do Tequili ze specjalną, stylizowaną dekoracją (iście meksykańską!)
- podstawka pod kubek z jednym z cudów świata: piramidą Chichén Itzá
- zakładka do książki wykonaną z miejscowej formy dawnego papieru i nadruku uroczego Mariachi z gitarą
- magnes na lodówkę z funkcją solidnego otwieracza do kapsli i pięknie zdobioną czachą
- ozdobną gumkę do włosów w tradycyjne kolorowe paski (sprawdza się również jako bransoleta^^)
- mydełko organiczne z ziół Jukatanu
- PLUS – jeśli licytacja przebije 333 złote :) – dorzucę jeszcze pyszny organiczny hibiskus do naparów lub drinków na zimno
☞ licytować możesz tutaj ☜
Ale Meksyk!
Te wszystkie skarby przyleciały tu do Polski zza oceanu specjalnie, by wesprzeć 31. Finał WOŚP. Nie są to rzeczy do dostania w Polsce, co tylko potęguje ich wartość i wyjątkowość. Wszystkie spożywcze produkty mają sprawdzone daty ważności i podkręcą niejeden smaczek, więc osobiście uważam, że warto wziąć tę aukcję pod uwagę :)
¡Niech dobro idzie w świat! ♡♡♡
A jeśli nie znasz wcześniejszych akcji #podroznicydlawosp i ciekawi Cię jak wyglądały poprzednie lata i ilu podróżników brało w tym udział – zobacz tutaj.
Lub od razu ☞ przejdź do AUKCJI :)


Nie można komentować.
2 komentarze
Wspieram WOŚĆ całym swoim sercem! :)
To tak jak ja! :D I tak trzymaj, piona Marta! :))